11.11.2018 – jubileuszowa data odzyskania przez Polskę niepodległości. My ten dzień rozpoczęliśmy od uroczystej mszy w Grądkach, gdzie mogliśmy pomodlić się za tych, którzy o tą suwerenność kraju walczyli z okupantami na froncie.  Znanych i nieznanych, upamiętnionych pomnikiem i tych, których mogiły z brzozowym krzyżem zarosły z czasem chwasty.

Przelewali krew ZA WOLNOŚĆ.

 

fot.( Archiwum rodzinne)

 

 

Na zdjęciu Jan i Monika Barbara Finster w strojach rekonstrukcyjnych z  okresu II wojny światowej oraz pracownica Goksir Godkowo Ela Przybyłowska i prezes grupy  ” SOKÓŁ GRĄDKI” Robert Knyżewski – współorganizatorzy obchodów Święta Niepodległości w Godkowie.

 

 

 

 

 

Nie zapominajmy również o bohaterach i bohaterkach dnia codziennego z czasów  niewoli.  O kobietach, które musiały zmierzyć się z przedwczesnym wdowieństwem, osamotnione walczyć o byt swoich dzieci, a także zadbać o dobro starszych, schorowanych członków rodziny.

 (fot. Archiwum rodzinne).

„Przyjdę do Ciebie, niebieskooka,
Przyjdę do Ciebie, w pogodny czas,
Żeby zrozumieć, że tam, wysoko,
Może być miliard zwyczajnych gwiazd.

Bo moje oczy są granatowe,
Bo w moich oczach granatów pęk,
Które mi kiedyś dziad mój zostawił,
Bym nigdy nie znał, co znaczy lęk…”

(Czerwone Gitary – Niebieskooka)

(Zdjęcia żołnierzy z Legionów Andersa z archiwum rodzinnego).