Mała wieś malowniczo położona około 2 km od Dobrego i 3 km od Łępna (Löpen) osobiście bardzo mnie zachwycająca piękną okolicą. Stąd nie jest daleko do granicznej rzeki Pasłęki. Granicznej, gdyż po drugiej stronie przed wiekami znajdowała się polska Warmia i z tego względu Dąbkowo było świadkiem częstych kontaktów mieszkańców książęcych Prus i katolickiej Warmii. To stąd często wyruszały małe grupki pruskiego, zdyscyplinowanego rządami króla Fryderyka II wojska porywających przyszłych rekrutów z okolicznych wiosek po drugiej stronie granicy, czemu biskupia Warmia pozbawiona granicznych straży była bezradna. W 1939 roku wieś liczyła prawie 140 mieszkańców, dziś ta liczba uległa znacznemu zredukowaniu i lokalna społeczność liczy nie więcej jak 50 osób.
Po wyszukaniu na mapie kolejnego planowego miejsca na spędzenie niedzieli wybór padł na Dąbkowo i tak oto czerwonym fiatem przedpołudniem znalazłem się w pobliskim Dobrym (Döbern) skąd mogłem rozpocząć krótką wycieczkę do celu.
Pierwsze pozytywne wrażenie wywarła na mnie droga. Piękny bruk z charakterystycznym „garbem” miejscami łatany kruszonym asfaltem otaczał obustronny szpaler równo co do miary rosnących brzóz, pamiętających zapewne jeszcze czasy niemieckie, z którego patrząc w kierunku zachodnim widzimy zabudowania i wieżę kościoła w Dobrym. W granicach wsi bruk ustępuje miejsce żwirówce prowadzącej aż do następnego skrzyżowania dwa km na południowy zachód od miejscowości.
Jeden z mieszkańców oprowadzając mnie po Dąbkowie z miłą chęcią opowiedział mi krótko losy miejscowości, pokazał gdzie i jakie budynki znajdowały się niegdyś, po których nie ma dziś śladu oraz pomógł mi w nawiązaniu kontaktu z najstarszymi mieszkańcami wysłuchując razem ze mną wspomnień z lat wojny i przyjazdu do Dąbkowa w 1946r.
Pod wrażeniem wysłuchanych wspomnień i z roztargnienia zapomniałem o zrobieniu dokumentacji fotograficznej. Załączam poniżej jedno ze zdjęć znalezione w internecie z r. 2010, aby choć w minimalnym stopniu przedstawić dzisiejszy obraz miejscowości.